Relacja z grupowej wycieczki na Maderę
W terminie 28 kwietnia – 5 maja 2024 wraz z grupą 13 Pauzowiczów wybraliśmy się na wycieczkę na Maderę. Wyspa wiecznej wiosny urzekła nas czarującymi, naturalnymi krajobrazami, a jej niezliczone szlaki spacerowe przez lewady i baśniowe lasy po zapierające dech w piersiach góry czy wijące się wzdłuż wybrzeża potężne klify wprawiły w niemały zachwyt. Liczne parki i ogrody skrywające w sobie fascynującą roślinność i kolorowe dywany kwiatów tylko spotęgowały to uczucie, a naturalne powulkaniczne baseny dały wytchnienie od intensywnego zwiedzania. Zapraszamy na relację z naszej baśniowej wyprawy na Maderę.
Wycieczka grupowa na Maderę
DZIEŃ 1 – PRZYLOT NA MADERĘ
W godzinach wieczornych dolecieliśmy na lotnisko na Maderze, skąd udaliśmy się na odpoczynek do naszego miejsca noclegowego. Zamieszkaliśmy w dwóch prywatnych willach 6 os. i jednym apartamencie 4 os. na terenie pięknego ośrodka Palheiro Village z widokiem na miasto Funchal.
DZIEŃ 2 – ZWIEDZANIE FUNCHAL
Po wspólnym śniadaniu udaliśmy się na całodniowe zwiedzanie Funchal – stolicy Madery. W planie wycieczki znalazły się najpiękniejsze atrakcje miasta takie jak: Stare Miasto z uliczką Rua de Santa Maria, Katedra Se, lokalny targ Mercado dos Lavradores. Wjechaliśmy również kolejką Teleferico do Funchal na wzgórza Monte, by zachwycić się znajdującym się tam ogrodem Jardim Tropical Monte Palace. Główną atrakcją dnia był zjazd tradycyjnymi saniami Monte Carreiros ze wzgórz Monte. Dzień zakończyliśmy wizytą w lokalnym barze, w którym degustowaliśmy poncha – tradycyjny maderski alkohol na bazie lokalnego rumu z sokiem z pomarańczy, marakui lub innych owoców.

DZIEŃ 3 – SPACER PO LEWADACH
Lewady to kanały wodne pierwotnie stworzone do transportu wody z północy wyspy, gdzie panuje wilgotny klimat na jej południe, gdzie klimat jest bardziej suchy. Lewady oplatają niemal całą Maderę na długości około 2500 km. Obecnie pełnią nie tylko funkcję systemów irygacyjnych, ale również są niezwykłą atrakcją Madery. Wzdłuż lewad poprowadzono bowiem liczne ścieżki trekkingowe ze wspaniałymi widokami na gęste lasy, wodospady, doliny, klify i góry Madery.
Po wspólnym śniadaniu udaliśmy się na 6 godzinny trekking lewadą Caldeirão Verde. To popularny szlak na Maderze prowadzący w głąb doliny São Jorge i oferujący wspaniałe widoki na zielone wzgórza i wodospady. Pokonaliśmy ponad 6 km (w jedną stronę), 4 tunele, baśniowe lasy, by dotrzeć do cudownego wodospadu Caldeirão Verde o wysokości około 100 metrów, wpadającego do pięknej laguny.


DZIEŃ 4 – LAS FANAL, PORTO MONIZ I ACHADAS DA CRUZ
Tego dnia po wspólnym śniadaniu udaliśmy się na całodniową wycieczkę na północ Madery. Rozpoczęliśmy ją od wizyty w tajemniczym lesie Fanal. To jeden z nielicznie występujących na świecie lasów wawrzynolistnych wpisany na listę UNESCO. Podobne znajdują się na Wyspach Kanaryjskich. Wiek tego lasu szacowany jest na około 20 milionów lat i wciąż jest pełen energii, tajemniczości i magii. Na jego obszarze znajdują się unikatowe drzewa, krzewy, paprocie i mchy, które porastały większą część Europy kilkanaście milionów lat temu.
Kolejnym przystankiem na trasie zwiedzania było miasteczko Porto Moniz. To właśnie tu znajdują się naturalne basy lawowe zalewane wodą z oceanu, w których część z naszych Pauzowiczów zażyła relaksujących kąpieli. Były one wstępem do kolejnej niezwykłej atrakcji, a mianowicie Achadas da Cruz. Teleférico das Achadas da Cruz to najbardziej stroma kolejka w Europie. Wysoka na 451 metrów, o nachyleniu 98 procent, która zwiozła nas w dół do przeuroczej niezamieszkałej wioski Fajã da Quebrada Nova.


DZIEŃ 5 – JEEP SAFARI
Tego dnia wybraliśmy się na ekscytujący jeep safari po dzikiej i niedostępnej części Madery połączony z lunchem i degustacją poncha w tradycyjnej maderskiej tawernie. Plan wycieczki obejmował wizytę na klifie Cabo Girao (jeden z najwyższych oceanicznych klifów na świecie – 589 m n.p.m.), przejażdżkę przez pola bananowe, szutrowe drogi ukryte między wzgórzami, punkty widokowe na klify i ocean, dzikie plaże oraz urocze miasteczka jak: Ribeira Brava czy Ponta do Sol. Nie zabrakło także kąpieli w oceanie!

DZIEŃ 6 – PÓŁWYSEP ŚW. WAWRZYŃCA, SANTANA, PICO DO ARIEIRO
Po wspólnym śniadaniu ruszyliśmy odkrywać wschodnią część Madery. Głównym punktem programu był kilkugodzinny trekking po zachwycającym Półwyspie św. Wawrzyńca czyli najbardziej wysuniętym na wschód zakątku Madery. Nie będziemy ukrywać, że miejsce to najbardziej spodobało się naszym Pauzowioczom. Półwysep jest zupełnie inny niż pozostała część wyspy. Przez półpustynny mikroklimat i silne wiatry jego krajobraz jest bardziej surowy, a ogromne klify pionowo wystające z oceanu zapierają dech w piersiach.
Po trekkingu ruszyliśmy na lunch do miasteczka Santana po drodze odwiedzając zachwycające punkty widokowe: Miradouro do Guindaste, Miraduro de Nossa Senhora, Miradouro do Curtado i Rocha do Navio.
Wisienką na torcie tego dnia był przepiękny zachód słońca na szczycie Pico do Arieiro – trzeciej pod względem wysokości górze na Maderze.


DZIEŃ 7 – REJS NA OGLĄDANIE DELFINÓW I WIZYTA W DOLINIE ZAKONNIC
Wody wokół Madery są domem dla wielu wodnych stworzeń w tym dla przybrzeżnych delfinów butlonosych i kaszalotów. Przekonali się o tym nasi Pauzowicze podziwiając rozkoszne delfiny z pokładu katamaranu.
Po lunchu w Funchal wybraliśmy się do Doliny Zakonnic. Curral Das Freiras słynie z zachwycających widoków, krętych dróżek i wrażenia całkowitego odcięcia od świata. Swoją nazwę zawdzięcza siostrom zakonnym z klasztoru Santa Clara w Funchal, które schroniły się w niej przed najazdem piratów. W dawnych czasach wyspa wiecznej wiosny była częstym celem ataku piratów, głównie francuskich, przed którymi mieszkańcy chronili się w górach. Miejsce to słynie również z jadalnych kasztanów! Owoce te dodawane są tutaj do niemal każdej potrawy. Kasztanowa kawa oraz ciasta z kasztanów to istne niebo w gębie!

DZIEŃ 8 – ZAKUPY W FUNCHAL I POWRÓT DO POLSKI
Tego dnia przed lotem powrotnym do Polski wybraliśmy się na wspólny obiad oraz ostatnie zakupy pamiątek do Funchal. W tym dniu w stolicy Madery miała miejsce parada związana z obchodzonym na wyspie corocznym Festiwalem Kwiatów. Nasi Pauzowicze mieli zatem okazję zobaczyć piękne dywany z kwiatów rozłożone na ulicach maderskiej stolicy.
To była kolejna cudowna wyprawa, którą zapamiętamy na długo. Nasze wyjazdy tworzą ludzie pełni pasji i marzeń, ludzie różnych profesji i zainteresowań, ludzie w różnym wieku, którzy potrafią się świetnie ze sobą bawić. Ci niezwykli ludzie napisali kolejną wyjątkową historię!
